• Wpisów:599
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:1 godzinę temu
  • Licznik odwiedzin:28 604 / 3034 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie wiem czemu tak mlode dziewczyny juz robią sobie taka wielka krzywdę przesadnym makijażem. Maja naście lat, a juz maja "dopracowany" każdy element wizerunku. Najczęściej: Utleniony różowy podkład, oczywiście plaski mat na twarzy i ciasto, do tego czarne brwi wyrysowane z taka precyzja przy linijce, a na uwieńczenie cienkie, przyklapniete, wyprostowane chyba żelazkiem, a utrwalone cukrem- najlepiej czarne z wyplukanym pigmentem albo rude, włosy i przedzialek na środku. Ale widac kogo obserwują na instagramie- Angelikę Muchę. Slabe te wzorce.
  • awatar preen: @♣Jo••Jo♣: ja do 25 roku życia miałam swój naturalny kolor, w gimnazjum nawet się nie malowałam, a w liceum tylko tusz do rzęs. czasy się zmieniły, ale szkoda że dziewczyny nie wiedzą, że wyglądają czasami komicznie i że bez tego wszystkiego wyglądałyby o niebo lepiej
  • awatar ♣Jo••Jo♣: Jeszcze szkoły nie skończyłam, więc wiem o czym mówisz. Chodziłam do zwykłego gimnazjum, najbliżej mojego domu, gdzie w trzeciej klasie byłam jedną z trzech może czterech dziewczyn w klasie z naturalnym kolorem włosów. Do liceum wybrałam się takiego, gdzie były wysokie progi punktowe i tam tak nie odbija ludziom. Ale jak zawsze wyjątki się znajdą...
  • awatar preen: @sensxva: Jakos zadna z nich mi nie wyglada jakby sie jakakolwiek wzorowala na amerykankach, juz bardziej to przypomina wzorowanie sie kogoś innego na amerykankach z marnym skutkiem. Zmyć im te makijaże, bo przykro sie patrzy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Pechowy dzień dzisiaj. Wymarzylam sobie szlafrokowy płaszcz w czekoladowym kolorze, najlepiej taki do kostek. Myślałam, ze znajdę w każdym sklepie, bo wydawalo mi się, ze teraz "taka moda". Troche się rozczarowalam, bo w calej galerii znalazłam tylko jeden model i w dodatku szary, za kolano. No trudno, biorę. 36 jest okej. No i, wiadomo, jedna sztuka tego 36 i to z pourywanymi guzikami, wiec mierzę 34- wszystko okej, tylko konczy mi się w połowie kolana- fatalnie. Wiec w ostateczności wzięłam 38 i.. Za wielki. Jak to mówią #problemypierwszegoswiata
 

 
Some days I am Van Gogh's Starry Night, other days I am his suicidal letter.
 

 
szkoda, że zabili the weeknd :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Shoulda known better when you came around
That you were gonna make me cry
It's breaking my heart to watch you run around
'Cause I know that you're living a lie
But that's ok, baby, 'cause in time you will find
 

 
"brassy blonde" w końcu w modzie. powinnam zostać ambasadorką (zaraz obok Aguilery i Britney), bo całe życie chodziłam z tym żółtkiem i narażałam się na pośmiewisko, a teraz mogę być modna. dzięki!
 

 
7 sezon Gry o tron i powiem jedno: Jon Snow :)
 

 
#kurwiarznazawsze
 

 
Jednak cuda nie zdarzają sie nawet w wigilię
 

 
Tak jak myślałam. Nie jestem nawet warta głupich życzeń. Zrozumiałam, gdzie jest moje miejsce. Nie ma juz problemu. Nie jestem w stanie nikogo do niczego zmusić. Dlugi próbowałam, ale takich rzeczy sie nie robi.
 

 
No właśnie!?
 

 
Życzę wam dużo miłości, zdrowia i spokoju. A sobie więcej rozumu i mniej naiwności. Wesołych Swiat!
  • awatar glowin': Haha, nawet w zyczeniach musialas sobie gdzies dowalic, Ty to jestes :D wesolych, mam nadzieje ze te zyczenia sie spelnia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jutro jeszcze czekam na cud. Gdy to nie nastąpi, to już odpuszczam to wszystko. Odpuszczam czekanie i cierpienie. Jeszcze jutro marzę o tym żeby moja miłość pojawiła się w drzwiach. Jeśli Nie, to miłości już nie ma. Wesołych świat, Olga. Skończ być naiwniara. To nigdy nie nastąpi. Idiotka
 

 
A Ty co dostalas na swieta?
 

 
W takie dni jak ten, gdy tęsknię troche bardziej, nie znoszę gdy pada śnieg, nie znoszę wtedy niczego. Niechętniej, to zatrzymalabym swiat na kilka dni, bo jutro będzie tylko jeszcze gorzej, wiec przestań istnieć, swiecie; przestań istnieć, Olga
  • awatar preen: @Nie chce mi sie: Staram sie cieszyc z najmniejszych rzeczy, ale czasami rzeczywistosc mnie przygniata i mam dni takie jak ten
  • awatar Nie chce mi sie: Jakkolwiek by to banalnie nie zabrzmiało, to spróbuj życiu zrobić na złość i ciesz sie jak male dziecko! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zycie i ludzie mnie zaskakują. Jednego dnia ktos jest, następnego juz nie ma nic. Ale to chyba świadczy o tym, ze tylko mi sie wydawalo; ze w takim razie nigdy tego kogoś nie bylo, bo nie przekreśla sie niczego "od tak". Dziwne życie. Po 10 dniach bez wiadomości wiem, ze "temat zakończony". Stwierdzam juz to bez żalu, smutku. Po prostu.
 

 
Dzieci to niezwykle stworzenia. Nie mogę wyjść nadal z podziwu i zachwytu. Obserwuje Adę i codziennie widzę postep- kilka nowych słów każdego dnia (dzisiaj mnie rozwaliła jak zaczela mówić "bejbi"). Takie male- wielkie rzeczy, a ja jestem z niej coraz bardziej dumna. Można juz sobie z nią nieźle pogadać, nie mogę sie doczekać, gdy zacznie mówić pelnymi zdaniami. Pewnie juz zaczynam brzmieć jak typowa "madka", które kiedys mnie wkurzaly, ale teraz widzę, ze miały rację. Wszystkie dzieci są cudowne i niezwykle. Zazdroszczę ludziom, którzy maja ich kilkoro, chociaż zdaje sobie sprawę, ze pracy co nie miara, ale radość zwiekszona. Dobranoc!
 

 
Olga Mikołaj
 

 
Bilans dzisiejszego dnia: rozbity telefon i najpiękniej spakowane prezenty